Jacekgedlek.pl - blog turystyczny

Jacek o rowerze, górach i wierze

Wiara

Modlitwa turysty

Jazda na rowerze i chodzenie po górach ma dla mnie wymiar duchowy. Również dlatego, że na górskim i rowerowym szlaku wszystko staje się prostsze, umysł jaśniejszy, a dzięki temu łatwiej się skupić na kwestiach faktycznie najważniejszych. Kiedyś na szlaku coś mnie tchnęło i ułożyłem sobie modlitwę turysty. Tak naprawdę spisuję ją po raz pierwszy. Za każdym wersem stoi jakaś moja prywatna historia:) Zapraszam do odmawiania – oczywiście jak kto chce, swoimi słowami:)

Czytaj dalej

Krótkie świadectwo po październikowych inicjatywach

Parę tygodni pisałem o tym, że październik to znakomity czas na wzmocnienie swojej wiary. Niestety, Marsz Mężczyzn w tym roku się nie odbył, natomiast pozostałe dwie inicjatywy już przynoszą wspaniale owoce.

Czytaj dalej

Chcesz wzmocnić swoją wiarę? W październiku masz ku temu okazję:)

Październik będzie obfitował o wydarzenia, w których udział zagwarantuje naprawdę pozytywne duchowe przeżycia. Zobacz, w czym warto wziąć udział!

Czytaj dalej

Krótka rzecz o pojednaniu – świadectwo z 37 PPW na Jasną Górę

Jak pisałem już wcześniej, pielgrzymka wcale nie jest straszna, choć aby się o tym przekonać, potrzebowałem aż trzydziestu lat życia. Cóż, lepiej późno niż wcale:) Tegoroczna pielgrzymka była dla mnie wyjątkowo trudna, ale też niezwykle owocna. Poniżej moje krótkie świadectwo.

Czytaj dalej

Co zabrać ze sobą na pielgrzymkę?

Już tylko 7 dni zostało do rozpoczęcia 37 Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej na Jasną Górę. Zapisy do grup trwają pełną parą od jakiegoś czasu. Ja już zapisany i powoli szykuję się do wyruszenia. Dla tych, co idą na pielgrzymkę po raz pierwszy, poniżej przedstawiam listę pielgrzymkowego must have.

Czytaj dalej

Nie taka pielgrzymka straszna!

Zdjęcie ze strony pielgrzymkowej pielgrzymka.pl

Od kilku lat brałem udział w pierwszym dniu Pielgrzymki Wrocławskiej na Jasną Górę. Takie uczestnictwo pobudzało mój apetyt na więcej, aż ostatecznie w sierpniu 2015 podjąłem decyzję, że w kolejnym roku idę na całość. Jak postanowiłem, tak zrobiłem (czy też – prawie zrobiłem, bo z powodu obowiązków zawodowych musiałem zacząć od drugiego dnia), chociaż do samego końca czułem pewne obawy. Trochę, że sobie nie poradzę z uwagi na zmęczenie. Trochę natomiast – bałem się, że uczucie wspólnoty z początków nie przetrwa całej pielgrzymki. A jak to było w rzeczywistości?

Czytaj dalej

Moje przeżycie Koronki – świadectwo

W swoim (nieco już ponad) trzydziestoletnim życiu schodziłem dużą część gór

Widok na Kondracką Kopę

W górach jest wszystko, co kocham

w Polsce: większość Sudetów, prawie całe Tatry Zachodnie, sporo Tatr Wysokich, trochę Beskidów, jedynie w Bieszczadach mnie jeszcze nie było, ale to mam zaplanowane na ten rok. Kocham góry nie tylko za ich piękno; kiedy wchodzę na szczyt, uświadamiam sobie, że był on, zanim na świecie pojawiliśmy się my, ludzie, i będzie stał w tym samym miejscu jeszcze długo po nas. To znakomicie uczy pokory, a ja zawsze z tą pokorą miałem duże problemy.

Czytaj dalej

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén