Zdjęcie ze strony pielgrzymkowej pielgrzymka.pl

Od kilku lat brałem udział w pierwszym dniu Pielgrzymki Wrocławskiej na Jasną Górę. Takie uczestnictwo pobudzało mój apetyt na więcej, aż ostatecznie w sierpniu 2015 podjąłem decyzję, że w kolejnym roku idę na całość. Jak postanowiłem, tak zrobiłem (czy też – prawie zrobiłem, bo z powodu obowiązków zawodowych musiałem zacząć od drugiego dnia), chociaż do samego końca czułem pewne obawy. Trochę, że sobie nie poradzę z uwagi na zmęczenie. Trochę natomiast – bałem się, że uczucie wspólnoty z początków nie przetrwa całej pielgrzymki. A jak to było w rzeczywistości?

 

Wspólnota

Trochę wyobrażałem sobie, że po kilku dniach wszyscy będziemy zmęczeni, obolali, zniechęceni i z tego wszystkiego będziemy sobie skakać do oczu pod byle pretekstem. A tymczasem nic bardziej mylnego! Wspólny trud pielgrzymowania łączył nas do samego końca, nikt nie okazywał zniecierpliwienia (a przynajmniej ja tego nie zanotowałem), a nic tak nie pomagało, jak dobre słowo ze strony Siostry lub Brata, którym również nie było lekko.

Jedzenie

Były takie obawy – co ja będę jeść podczas pielgrzymki?! Okazało się jednak, że trzeba być naprawdę mocno nierozgarniętym, aby paść z głodu lub pragnienia. Niemal codziennie na naszej trasie mieszkańcy mijanych miejscowości wystawiali stoły zastawione jedzeniem, kompotami, wodą mineralną… Hitem pielgrzymki była oczywiście zupa pomidorowa. Nie przypominam sobie, aby był jakiś dzień, w którym nie zjadłem na trasie ciepłego obiadu.

Tu taka uwaga – oczywiście zdarzają się incydenty marnowania jedzenia przez pielgrzymów. Takie zachowanie jest rzadkie, natomiast jego skutki widać najmocniej, co jest niedopuszczalne, bo wystawia złą metrykę całej pielgrzymce.

Pobudka!

Najwcześniejsza pobudka o trzeciej z minutami to faktycznie hardkor, ale zazwyczaj była to godzina czwarta, czwarta trzydzieści, nawet piąta. Wcale nieźle, zwłaszcza że zdarzało mi się zasnąć przed dwudziestą. Nigdzie nie wyspałem się tak dobrze jak na pielgrzymce.

Wysiłek

Nic ponad siły. Trasa została bardzo dobrze rozplanowana. Tak samo jak postoje w ciągu dnia. Ani razu nie miałem uczucia wyczerpania – zmęczenia owszem, ale to naturalne.

Zaangażowanie

Bardzo lubię czuć się przydatny i na pielgrzymce mogłem się angażować w coś każdego dnia. Noszenie flag, insygniów pielgrzymkowych, tuby, znaczka grupy, proporca z podobizną błogosławionego Jerzego Popiełuszko – to wszystko drobne rzeczy, ale tworzymy całość właśnie dzięki takim małym czynnościom. Najbardziej podobało mi się bycie bagażowym – zadanie polegało na pełnieniu straży w nocy na miejscu noclegu, obudzeniu grupy, potem zapakowaniu wszystkich bagaży do ciężarówki i rozpakowaniu jej na kolejnym miejscu postojowym. To była duża odpowiedzialność za mienie wszystkich osób w grupie.

Modlitwa

Oczywiście – czym byłaby pielgrzymka bez modlitwy i śpiewu? Grupa Wawrzynów, z którą wziąłem udział w pielgrzymce, ma szczęście do kapłanów – mam na myśli księdza Piotra, przewodnika dwunastki, i księdza Stanisława „Orzecha” Orzechowskiego, przewodnika całej pielgrzymki, oczywiście szczególnie związanego z Wawrzynami. Obaj ci kapłani doskonale wiedzą, kiedy jest czas na zabawę, a kiedy na modlitwę i zadumę. Co do śpiewu – w codziennym repertuarze znalazły się nie tylko znane i uznane młodzieżowe pieśni religijne, ale też najnowsze utwory takich zespołów jak TGD.

Sakramenty

W tym roku szczególnie mocno przeżywaliśmy sakramenty. Jestem pewien, że Siostra, która podczas pielgrzymki podchodziła do sakramentu bierzmowania, zapamięta ten dzień na całe życie:) Ja niestety ze swojego bierzmowania pamiętam niewiele.

Nauka

Słuchać konferencji Orzecha to czysta intelektualna przyjemność:) Zresztą posłuchajcie sami:

To kazanie na temat sakramentu pokuty. Warto posłuchać:)

Zabawa

Był też czas, rzecz jasna, na zabawę i żarty. Przy czym wspólnie z młodymi bawili się też i księża, w tym biskup Jacek Kiciński, który pokazuje zupełnie ludzkie oblicze duchowieństwa wyższych szarż.

Czyli w sumie – okazało się, że ta pielgrzymka nie jest wcale tak straszna, jak ją malują:)