Może to kwestia skali, bo najwięcej chodzę po Sudetach, często wybieram też szlaki słabo uczęszczane, natomiast ani w Beskidach, ani w Tatrach, ani w Pieninach czy Gorcach nie miałem problemów ze słabo oznakowanymi szlakami (lub brakiem szlaków w interesujące miejsca). W Sudetach natomiast nieraz zdarza mi się zgubić drogę. I gdyby to była jedna czy dwie sytuacje podczas samotnych wędrówek, to można by zrzucić na karb na przykład chwilowego roztargnienia (więcej na temat powodów zgubienia szlaków w tym miejscu). Poniżej przedstawiam kilka postulatów odnośnie zmian/ remontów szlaków w Sudetach. Lista pewnie będzie się powiększać w miarę kolejnych wycieczek.

Mały remont szlaku niebieskiego z Chrośnicy na Okole

Szlak na długim odcinku porośnięty jest sięgającymi kolan pokrzywami. Mała wycinka z pewnością poprawiłaby komfort wędrowania na ten bardzo sympatyczny szczyt.

Poprawa oznakowania w Zaworach

Szlak zielony prowadzący na Róg z Łącznej po wyjściu z miejscowości jest bardzo słabo oznakowany – dwa, trzy znaki na drzewach obok siebie, a potem długo nic. Jednym słowem – spieszmy się kochać znaki, tak szybko znikają:) Ale problem tkwi nie tylko w słabym oznakowaniu, ale też w tym, że szlak wielokrotnie łączy się z drogami leśnymi do wyrębu drewna.

Zwiększenie liczby oznaczeń rozwiązałoby tę kwestię.

Poprawa oznakowania niebieskiego szlaku z Okrzeszyna do Doliny Beczkowskiego Potok

W pewnym momencie szlak schodzi z polnej drogi między drzewa – jest niezwykle zarośnięty, a znaki znikają. Do zielonego szlaku można dojść polną drogą bez szlaku, ale po to jest szlak, aby to nim się właśnie poruszać.

Przydałaby się mała przecinka i nieco więcej oznaczeń🙂

Remont szlaku z Unisława Śląskiego na Lesistą Wielką

Szlak w pewnym momencie z polnej drogi kieruje ostro w górę po bardzo miękkich skałach. Kiedy byłem w kwietniu, dopiero po paru próbach i kilku ześlizgnięciach z pomocą chwytania się gałęzi i drzew udało mi się tam wdrapać. Współczuję osobom, które będą tamtędy schodzić zimą albo po dużym deszczu:) Przydałby się mały remont lub korekta szlaku.

Wytyczenie szlaku dojściowego na Suchoń

Najwyższy szczyt Krowiarek jest całkiem popularny, zwłaszcza wśród tych wszystkich, którzy zdobywają różne korony, na przykład Diadem Gór Polskich. Niestety, najbliższy szlak prowadzi dobre dwa kilometry od szczytu, a na wzniesienie trafić można dzięki trochę bez ładu, bez składu poprowadzonych strzałek samych turystów. Wytyczenie czarnego szlaku dojściowego rozwiązałoby problem.

Wytyczenie nowego szlaku przez Góry Złote i Bialskie

W Górach Złotych i Bialskich żółty szlak kończy się na Przełęczy Trzech Granic. Mimo braku oficjalnego szlaku większość turystów i tak kieruje się wzdłuż granicy  przez Brusek, Postawną i Iwinkę do Rudawca, skąd schodzi zielonym szlakiem do Bielic. Robią tak nie tylko ci z turystycznej braci, którzy kolekcjonują szczyty w ramach Korony i Diademu, ale też wszyscy, którym w niesmak jest schodzenie po własnych śladach. Skoro większość turystów i tak tędy chodzi, to sugeruję wytyczenie oficjalnej trasy – dałoby to też większą pewność odnośnie długości przejścia.